Tag:

16
Styczeń
2019

Na Polskim rynku obligacji zapanowały dobre nastroje do tego stopnia, że wczoraj na rynku stóp procentowych w Polsce inwestorzy zaczęli wyceniać ich obniżkę w 2019 r. Stawka kontraktów FRA9x12 (dwie strony kontraktu ustalają dziś wysokość 3- miesięcznej stopy procentowej za 9 miesięcy), w dniu wczorajszym osiągnęła poziom 1,67, podczas gdy stawka Wibor 3m wynosi obecnie 1,72 co sugerowało, że rynek zaczynał wyceniać obniżkę stóp procentowych w 2019 r. Uważamy, że dynamika inflacji będzie przyspieszać w najbliższych kwartałach co utrudni Radzie Polityki Pieniężnej  decyzję w sprawie obniżenia stóp procentowych w tym roku. Na poniższym diagramie przedstawiono stawki FRA9x12.

autor :

Sylwester Józwik - Młodszy Zarządzający Funduszami w Baltic Capital TFI 

03
Styczeń
2019

Czy inwestorzy zbyt wcześnie wyceniają obniżkę stóp procentowych w USA ?

Inwestorzy w obawie o niższą dynamikę wzrostu gospodarczego m.in. po ostatnim gorszym odczycie PMI dla przemysłu w Chinach zaczęli kierować się w stronę bezpiecznych aktywów. Pojawienie się na rynku środowiska typu risk-off spowodowało, że w Stanach Zjednoczonych pierwszy raz od 2008 roku inwestorzy na rynku obligacji zaczęli wyceniać obniżkę stóp procentowych na początku 2020 roku.

Near-term forwad spread, który reprezentuje różnicę pomiędzy półtoraroczną implikowaną stopą bonów skarbowych a ich obecną rentownością spadł poniżej zera pierwszy raz od 2008 roku (patrz poniższy diagram).

Uważamy, że w dłuższej perspektywie rynek ma rację w kwestii możliwych obniżek stóp procentowych przez FED spowodowanymi spowolnieniem gospodarczym, natomiast naszym zdaniem rynek zbyt wcześnie te obniżki dyskontuje. W dalszym ciągu na rynek napływają silne dane gospodarcze ze Stanów Zjednoczonych, a grudniowa mediana prognoz członków komitetu FED wskazuje na wzrost stóp procentowych w 2019 o 50 pb. (patrz poniższy diagram).

 

autor :

Sylwester Józwik - Młodszy Zarządzający Funduszami w Baltic Capital TFI 

21
Grudzień
2018

Przed Świętami nie doczekaliśmy się rajdu św. Mikołaja, a raczej jesteśmy w trakcie najgorszego grudnia od 1931 roku - indeks S&P 500 spadł ponad 10% od początku miesiąca. Wskaźniki sentymentu potwierdzają ekstremalny strach wśród inwestorów. Index PUT/CALL jest na najwyższym poziomie w tym roku, VIX zbliża się do poziomu 30, natomiast publikowany przez CNN wskaźnik Fear & Greed osiągnął poziom 5 (najniższy odczyt od 3 lat). Powyższe może wskazywać, że rynek zdyskontował już wiele potencjalnych czynników ryzyka, przynajmniej w krótkim terminie.

 

autor :

Bartosz Pawlak - Zarządzający Funduszami w Baltic Capital TFI 

19
Grudzień
2018

Po ostatniej wypowiedzi szefa FOMC J. Powella, który stwierdził, że stopy procentowe w Stanach zjednoczonych są blisko poziomu neutralnego, obserwowaliśmy spadek rentowności na amerykańskich obligacjach skarbowych. Kontrakty terminowe implikują zaledwie wzrost stóp o ok. 25pb. w przyszłym roku, podczas gdy wrześniowa mediana prognoz członków komitetu wskazuje na wzrost stóp procentowych w 2019 o 75 pb. (patrz poniższy wykres, na którym przedstawiono oczekiwania poziomu stóp procentowych przez FED oraz zmianę oczekiwań poziomu stóp procentowych przez rynek w poszczególnych latach). Uważamy, że rynek amerykańskich obligacji skarbowych w zbyt dużym stopniu przecenił oczekiwania na łagodną ścieżkę stóp procentowych w USA. Naszym zdaniem nadal najbardziej prawdopodobnym scenariuszem jest zakończenie cyklu podwyżek stóp procentowych przez FED na poziomie 2,75% - 3% ( jeszcze jedna podwyżka stóp procentowych w grudniu 2018 r. oraz dwie podwyżki w 2019 r.) W związku z tym spodziewamy się wzrostu rentowności amerykańskich obligacji skarbowych w końcówce bieżącego roku.

 

 

autor :

Sylwester Józwik - Młodszy Zarządzający Funduszami w Baltic Capital TFI 

30
Listopad
2018

Ostatnie miesiące nie były udane dla akcjonariuszy spółek z branży gier. Główną przyczyną pogorszenia sentymentu do sektora są obawy o globalne spowolnienie gospodarcze, co przyczyniło się do wyprzedawania  spółek wzrostowych. Drugim czynnikiem mającym negatywny wpływ na sektor była informacja o ograniczeniu licencjonowania nowych gier w Chinach, które są obecnie największym rynkiem na świecie (32 mld USD w 2017 r., z czego około 70% to gry mobilne). Kumulacja negatywnych informacji spowodowała dynamiczną korektę, jednak uważamy, że pozytywne trendy w branży powinny wspierać notowania spółek.

Przede wszystkim publikowane wyniki były dobre, ale poniżej wyśrubowanych oczekiwań analityków. Po drugie widzimy możliwość dalszego wzrostu branży dzięki rosnącej liczbie godzin grania oraz sprzedanych konsol najnowszej generacji (około 140 mln jednostek według portalu VGChartz). O potencjale branży świadczy również wzrost popularności esportu (sport elektroniczny). Według badań portalu Statista liczba osób ogladających esport przekroczy 165 mln w 2018 r., natomiast w 2020 r. zwiększy się do 285 mln. Dla porównania NHL gromadzi 65 mln widzów rocznie, natomiast NBA około 230 mln.

Trwająca korekta doprowadziła do normalizacji wyceny sektora. Z początkiem roku kapitalizcja spółek stanowiła średnio 27-krotność generowanych zysków, natomiast obecnie wskaźnik Cena/Zysk wynosi około 17x, co wydaje się atrakcyjnym poziomem biorąc pod uwagę pozytywne trendy w branży.

autor :

Bartosz Pawlak - Zarządzający Funduszami w Baltic Capital TFI 

22
Listopad
2018

Pragniemy przybliżyć koncepcję Dollar Smile autorstwa Stephena Jena byłego stratega walutowego z banku Morgan Stanley, która wyjaśnia dlaczego dolar umacnia się zarówno w czasach wzrostu gospodarczego jak również w czasach kryzysu. Stephen Jen zauważył, że dolar porusza się po pewnej krzywej przypominającej uśmiech, natomiast o miejscu, w którym znajduje się na krzywej decydują trzy główne scenariusze.

Pierwszy scenariusz, w którym USD znajduje się w górnej części uśmiechu zakłada, że Dolar umacnia się w czasach kryzysu gospodarczego. Kryzys  prowadzi do pojawienia się na rynku środowiska typu „risk off”, czyli awersji do ryzyka. Inwestorzy kierują się wtedy w stronę bezpiecznych aktywów (m.in.  USD, JPY, CHF) i wyprzedają te bardziej ryzykowne (patrz pkt. 1 na poniższym wykresie).

W drugim scenariuszu dolar osłabia się i przesuwa do dolnej części uśmiechu. Coraz niższe tempo wzrostu gospodarki USA i możliwość obniżek stóp procentowych przez FED celem jej pobudzenia powodują, że inwestorzy uciekają od dolara i inwestują w aktywa oraz waluty o wyższych dochodach (patrz pkt. 2 na poniższym wykresie).

W trzecim scenariuszu dolar umacnia się i przesuwa ponownie w górną część uśmiechu z powodu silnego wzrostu ekonomicznego oraz oczekiwań na podwyżki stóp procentowych przez FED (patrz pkt. 3 na poniższym wykresie).

Dotychczas dolara wspierały wysokie tempo wzrostu oraz podwyżki stóp procentowych w USA (scenariusz trzeci). Uważamy natomiast, że w dłuższym terminie dolar zacznie przesuwać się w stronę drugiego scenariusza, w którym inwestorzy odwracają się od USD z powodu prognozowanego, niższego tempa wzrostu. Coraz większą presję na osłabienie dolara wywierać będzie w najbliższych latach spowolnienie dynamiki PKB w Stanach Zjednoczonych, spowodowane wyższymi stopami procentowymi, jak również wysoki deficyt handlowy oraz budżetowy.

 

autor:

Sylwester Józwik – Młodszy Zarządzający Funduszami w Baltic Capital TFI

 

05
Listopad
2018

Przełom miesiąca przyniósł długo wyczekiwane odbicie na globalnych indeksach akcji.

Spoglądając przez pryzmat najprostszej metody identyfikacji trendów, możemy mówić o potwierdzeniu wyjścia z lokalnego dołka. Punkt zwrotny został wyraźnie pokonany i tym samym utorowana została droga do dalszych wzrostów. Wydaje się więc, że chwilowo najgorsze jest za nami, a przysłowiowy Mikołaj ma szansę wesprzeć rynki w końcówce roku.

25
Październik
2018

Październik zapisuje się na kartach historii jako jeden z najtrudniejszych miesięcy dla rynków akcji od wielu lat. Skala przeceny była bezprecedensowa. Była, bowiem wydaje nam się, że już słychać dzwonki sań Świętego Mikołaja, które pozwolą indeksom dobrze zakończyć rok.

Indeksy na całym świecie przeceniły się momentami nawet o kilkanaście procent. Patrząc od początku roku, zdecydowana ich większość jest w stracie. W naszym postrzeganiu jest to dobra okazja inwestycyjna. Istnieje niska baza do odbicia cen, gdyż weszliśmy w okres wynikowy, a spółki już chwalą się bardzo dobrym kwartałem. To powinno być dobrym i zwykle działającym argumentem uspokajającym nastroje uczestników rynku.  Dodatkowo wchodzimy w okres wybroczy w USA, który zwykle sprzyja uspokojeniu na rynkach.

Rentowności obligacji amerykańskich, których wzrost zainicjował wyprzedaż, ponownie się ustabilizowały. Niewykluczone, że reakcja rynku na rosnące stopy procentowe sprawi, że amerykańska rezerwa federalna obniży tempo lub skalę planowanych podwyżek.

Ostatnie wydarzenia rynkowe jeszcze bardziej utwierdzają nas w dotychczasowym przekonaniu, że należy utrzymywać bardzo krótki horyzont inwestycyjny.

autor:

Marcin Wiński – Zarządzający Funduszami /Dyrektor

05
Październik
2018

Od 2011 roku obserwujemy systematyczne wypłaszczanie się krzywej dochodowości w USA (tzn. różnicy pomiędzy rentownością 10- i 2-letnich obligacji amerykańskich) z poziomu 284 bpsów do obecnych 32 bpsów. W ujęciu historycznym to jednak nie wypłaszczająca się krzywa, spowodowana podwyżkami stóp procentowych przez FED, bezpośrednio poprzedzała recesję. Dotychczas zanim pojawiła się bessa zawsze najpierw dochodziło do inwersji krzywej (rentowność obligacji 2-letnich była wyższa niż 10-letnich) a dopiero gdy różnica pomiędzy rentownością 2- i 10-letnich obligacji amerykańskich zaczynała się ponownie zwiększać dochodziło do kryzysu (szare pola na wykresie).

 

Obecnie gospodarka Stanów Zjednoczonych znajduje się blisko szczytu koniunktury, z której napływają dobre dane gospodarcze. Rentowność 10-letnich obligacji rządowych USA przebiła 3,2%. Wycena akcji może ulec pogorszeniu w momencie pojawienia się pierwszych oznak spowolnienia tzn. gdy krzywa rentowności w USA ulegnie już odwróceniu i zacznie na nowo ulegać wystromieniu. Inwestorzy z dużym prawdopodobieństwem zaczną wyprzedawać akcje i lokować środki m.in. w coraz wyżej oprocentowane obligacje rządowe USA, które praktycznie zawsze były gwarantem zysków w czasach kryzysu. W związku z powyższym  uważamy, że w kolejnych kwartałach dalsze zawężenie spreadu w okolice 0 bpsów i potencjalne odwrócenie krzywej może stanowić mocny sygnał do zmiany alokacji z portfela akcyjnego na portfel obligacji rządowych USA.

 

autorzy:

Arkadiusz Bogusz  - Prezes Zarządu Baltic Capital TFI S.A.

Sylwester Jozwik - Młodszy Zarządzający Funduszami

              

 

31
Sierpień
2018

W ostatnich tygodniach na rynki wschodzące powrócił niepokój związany z sytuacją w Turcji i Argentynie. Wysoki deficyt na rachunku bieżącym i galopująca inflacja spowodowały, że zagraniczni inwestorzy finansujący Turcję, obecnie wycofują się z rynku i przenoszą kapitał w stronę bezpiecznych aktywów. Z kolei Argentyna zwróciła się do MFW z prośbą o jak najszybsze udostępnienie przyznanych jej środków pomocowych. Obok niepokojów związanych z wpływem sytuacji w Turcji i Argentynie na gospodarki rynków rozwijających się, dodatkowo ciąży umacniający się dolar oraz ostatnie doniesienia z Włoch o oczekiwaniach tamtejszego rządu dotyczących większych zakupów obligacji przez EBC. Podkreślenia wymaga, iż oczekiwania włoskiego rządu wspierają dotychczasową politykę prowadzoną przez EBC. Powyższe powoduje, że obecne ceny akcji Emerging Markets są na bardzo atrakcyjnych poziomach. Dodatkowo historycznie duża dysproporcja pomiędzy cenami akcji na rynkach bazowych a cenami akcji Emerging Markets powinna zachęcić inwestorów do zainwestowania w akcje rynków wschodzących.

autorzy:
Arkadiusz Bogusz -  Prezes Baltic Capital TFI  i jednocześnie Zarządzający Funduszami

Sylwester Józwik - Młodszy Zarządzający Funduszami w Baltic Capital TFI 

Bezpośredni kontakt

Marcin Wiński
Członek Zarządu
marcin.winski [at] baltictfi.pl

Grzegorz Miedzik
Dyrektor ds. Sprzedaży
grzegorz.miedzik [at] baltictfi.pl

Katarzyna Ostrowska
Specjalista ds. operacyjnych i wsparcia sprzedaży
katarzyna.ostrowska [at] baltictfi.pl